Straszne historie, które wydarzyły się naprawdę.

Jak wszyscy wiemy, prawda może być zdecydowanie dziwniejsza od fikcji literackiej, lub jak w poniższych przypadkach, dużo bardziej przerażająca i szokująca niż cokolwiek, co mogło zostać wymyślone przez najokrutniejszego pisarza grozy. Jeżeli masz słabe serce to rozważ to ostrzeżenie na poważnie.

1. Porwana nauczycielka

Nauczycielka z Montany, Rita Maze, zadzwoniła pewnego dnia do swojego męża. Powiedziała, że została uderzona w głowę i porwana z postoju na autostradzie, znajduje się w bagażniku i nie wie dokąd zmierza, ani kto ją zabrał.

Przez kilka godzin Rita pozostawała w kontakcie z mężem oraz z policjantem. Dzięki temu połączeniu policja mogła namierzyć samochód, którym przemieszczała się porwana. Niestety władze nie zdążyły na czas, znależli samochód na parkingu w Spokane, w Waszyngtonie. Ciało Rity znajdowało się nadal w bagażniku, Koroner po oględzinach ustalił, że została zabita już po dotarciu na miejsce.

2. Śmierć na Antypodach

W 2001 roku Peter Falconio i jego dziewczyna, Joannne Lees, podróżowali na odległym odcinku autostrady w australijskim buszu, gdy zostali zaczepieni przez innego kierowcę. Mężczyzna, Bradley Murdoch, powiedział im, że ma problemy z samochodem i potrzebuje pomocy. Peter ruszył z nim by obejrzeć jego auto i wkrótce Joanne usłyszała odgłos wystrzału, a potem mężczyzna wrócił, ale już bez Petera.

Bradley związał Joanne, której jednak udało sie uciec i wezwać pomoc, niestety z powodu oddalenia od najbliższej cywilizacji musiała czekac dość długo na pomoc, cały czas umykająć prześladowcy. Po pięciu koszmarnych godzinach napastnik został w końcu schwytany i umieszczony w zakładzie zamkniętym z dożywotnim wyrokiem. Skazany utrzymuje jednak, że jest niewinny, a ciała Petera nigdy nie udało sie odnaleźć. Historia ta była inspiracją dla horroru z 2005 roku, „Wolf Creek”.

3. British Psycho

„Zawsze miałem mroczne fantazje” – powiedział mężczyzna nagrany na taśmie wideo.
Ława przysięgłych, w ręce której powierzono los Rurika Juttinga, była już przekonana do tego jaki będzie wyrok, po obejrzeniu wielu godzin nagrań mężczyzny wygłaszającego monologi, zawierające straszliwe fakty.

Jutting, brytyjski bankier, wykształcony w Cambridge, opowiadał jak zwabił prostytutki do swojego ekskluzywnego apartamentu w Hong Kongu. Znęcał się nad nimi, gwałcił oraz torturował, a wszystko uwiecznił na taśmie wideo. „Około pięć minut temu własnie zabiłem, zamordowałem, tę kobietę tutaj”, mówi w jednym z fragmentów nagrań, kierując oko kamery na nagą kobietę, leżącą twarzą w dół w wannie.

Po schwytaniu, nie mógł zdecydować co dla niego gorsze, czy obrzydzenie do samego siebie czy chęć powrotu do Anglii i porywanie uczennic.

4. Wakacje

Dla 13-letniej Alany, wycieczka rodzinna, latem 2014 roku miała być ucieczką od trapiących ostatnio jej rodzinę problemów. Separacja i trwający rozwód rodziców były dla niej wyczerpujące, jednak najgorsze spotkało miało nadejść. Jej matka w napadzie szału utopiła jej dwuletnią siostrę a Alanie przecięła gardło i nadgarstki, krzycząc aby umierała szybciej.

Kiedy nastolatka się wykrwawiała, jej wyrodna matka, Jessica Smith opuściła pokój hotelowy i kazała córce zamknąć za sobą drzwi, co ta uczyniła. Szczęście jednak dopisało i została szybko odnaleziona przez obsługę hotelową, co pozwoliło na uratowanie jej życia.

Matkę znaleziono kilka godzin później, śledczy ustalili, że była o zdrowych zmysłach i mogła stanąć przed sądem. Zaakceptowała umowę o przyznaniu się do winy, dzieki czemu dostała „tylko” 30 lat.

5. Niewyjasnione morderstwo rodziny z Chicago.

Odpowiadająć na telefon, chicagowska polcja nie miała problemu ze znalezieniem martwej kobiety. Leżała na ganku, a na jej ciele widniało 45 ran zadanych nożem. Jednak to miał być dopiero początek złych informacji.

Po wejściu do wnętrza domu, śledczy zastali tam prawdziwą rzeźnię. Pięciu pozostałych członków rodziny, w wieku od 10 do 58 lat, podzieliło los denatki z zewnątrz. Każda z ofiar została pchnięta nożem absurdalną ilość razy, ciała nosiły znamiona pobicia, uderzeń tępym narzędziem a jedna z ofiar była postrzelona.

Okropieństwo morderstw wskazywało na możliwy udział kartelu narkotykowego, jednak nikt z członków rodziny nie był znany policji z żadnych konszachtów z kartelem. Policja nie znalazła ani motywów, ani żadnych podejrzanych.

6. Historia przemocy

We wczesnych godzinach porannych w Manchesterze, w stanie Connecticut, kobieta i jej nastoletnia córka zostały zamordowane we śnie. Oprawca rozpołowił siekierą twarz kobiety na pół, zadawał również rany rzeźnickim nożem. Działo się to w lecie, 1865 roku, miejscowa ludność nigdy wczesniej nie słyszała o takiej zbrodni.

Albert Starkweather, syn i brat zamordowanych, opowiedział wersję wydarzeń tej nocy: „Obudziłem się a dom stał w płomieniach, alarmując sąsiada, wyniosłem z jego pomocą ciała siostry i matki z płonącego domu, które były praktycznie nie do poznania przez obrażenia, których doznały.

Kilka dni później policja zatrzymała jednak Alberta, po tym, jak zaczął się gubić w zeznaniach, został natychmmiast postawiony przed sąd, skazany i stracony w 1866 roku, nigdy nie ujawniając przyczyn swojej zbrodni.

7. Porywacz młodych dziewczyn

James Worley został skazany za porwanie nastolatki w 1990 r. Po odbyciu kary więzienia odbywał spotkania z psychiatrą wyznaczonym przed są, któremu opowiadał o wszystkich swoich zbrodniach, a na jednym ze spotkań, przyznał, że porwie następną dziewczynę.

To wystarczyło aby psychiatra złamał klauzulę poufnści, i powiadomił odpowiednia służby. Niestety było za późno, w posiadłości Worleya, w Ohio znaleziono ciało 20-latki. Tego samego dnia policja przeszukała nieruchomość zwyrodnialca i znalazła o wiele więcej niż mogła przypuszczać.

Oprócz kajdanek, spinek, lin i knebli, śledczy znaleźli ukryty pokój, zasłonięty przez bele z siana i monitorowany kamerą „nianią”. Wewnątrz znajdowała się przesiąknięta krwią wykładzina, oraz zakrwawiona damska bielizna.

8. Trupi artefakt

Pewnego słonecznego popołudniaw Sacramento, Kalifornia, przechodnie mieli niecodzienny widok, który mógł wyglądać na halloweenowy żart. Starsza kobieta, ubrana w łachmany, szła ulicą bez celu, niosąc w ręce wielki kij z ludzką czaszką u wierzchołka, którą oprowadzała niczym trofeum.

Zaalarmowani policjanci szybko odkryli, że kobieta jest bezdomna, a czaszka, którą posiada, jest prawdziwa. Przerażeni odkryciem, postanowili pójść za kobietą, która doprowadziła ich bezpośrednio do byłego obozowiska dla bezdomnych, który niedawno został przeniesiony. Pośrodku opustoszałego miejsca znajdowało się bezgłowe, rozkładające ciało.

Przez kilka dni specjaliści badali miejsce, szukając wskazówek, niczego nie znajdując. Starsza kobieta nie została rozpatrzona jako zamieszana w śmierć, a ofiary nie udało się nawet zidentyfikować.

 

 

Tłumaczenie: Strefa Grozy
Zdjęcia i źródło: listverse

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *