Walentynki, czyli Ty, on/a i HORROR!

Już jutro wszyscy zakochani będą obchodzić swoje święto. Nie zabraknie kwiatów, serduszek, czekoladek i całego tego szaleństwa, związanego z okazywaniem uczuć. Ale, czy na pewno trzeba ten dzień spędzić mocno cukierkowo? Tak się składa, że mam dla Was kilka filmowych propozycji, które umilą Wam wieczór.

Na początek klasyka gatunku, filmy tematycznie dostosowane do dnia św. Walentego.

1. Krwawe Walentynki (2009)

Zdjęcie: filmweb.pl

Tom (Jensen Ackles) powraca do swojego rodzinnego miasteczka. Jest to akurat dziesiąta rocznica masakry, która wydarzyła się w dzień Walentynek i pochłonęła życie 22 osób. Mężczyzna zamiast cieszyć się z powrotu w rodzinne strony, zostaje oskarżony o popełnienie serii tajemniczych morderstw, a jego dawna dziewczyna Sarah (Jaime King) wydaje się być jedyną, która wierzy w jego niewinność.

2. Moja krwawa walentynka (1981)

Zdjęcie: filmweb.pl

W niewielkim górniczym miasteczku trwają przygotowania do dnia Św. Walentego. Wszechobecną radość przerywa tajemnicze zabójstwo. Starsi mieszkańcy pamiętają krwawe wydarzenia sprzed lat o podobnym charakterze. Pewien ocalały z wypadku w kopalni górnik powracał co rok w Walentynki i zabijał. Koszmar sprzed lat powraca…

3. The Loved Ones (2009)

Tutaj film z przestrogą dla panów! Nigdy, ale to NI-GD-YYYY nie odmawiamy dzewczynom. Never!

Zdjęcie: Film Deviant

17-letni Brent Mitchell (Xavier Samuel), dręczony poczuciem winy i bólem po stracie ojca, ucieka w świat marihuany i głośnego metalu. Gdy zbliża się szkolny bal, otrzymuje on zaproszenie od Loli (Robin McLeavy). Odrzucając je, nie jest świadom konsekwencji tego, co się dzieje, gdy Lola nie dostaje tego, czego chce… Z pomocą ojca (John Brumpton) Lola organizuje własny, makabryczny bal, na którym zostaje królową, a Brent królem, czy mu się to podoba, czy nie…

Trzy powyższe klasyki musi znać każdy fan horrorów, nie ma opcji, żeby któraś z tych pozycji nie była już przerobiona, no chyba, że dopiero wchodzisz w świat horroru, więc zamiast zwlekać, szukaj i oglądaj.

Jednak to nie koniec propozycji na Walentynki! Kolejnym doskonałym filmem, będzie horror komediowy, w którym możemy zobaczyć Zombie z perspektywy Zombie, miłość „między rasową””, oraz przekonać się, że nie każde Zombie dla Zombie jest Zombie.

4. Wiecznie żywy

Zdjęcie: filmweb.pl

Wydawać by się mogło, że w świecie, w którym umarli powstają z grobów a słowa „życie” i „śmierć” tracą swoje znaczenie, nie ma już miejsca na miłość. Nic bardziej mylnego! Pewnego dnia córka wojskowego odpowiedzialnego za eksterminację nieumarłych spotyka niezwykle przystojnego R. Między obojgiem od razu zaczyna iskrzyć. Nie ma tu żadnego znaczenia, że serce chłopaka już od dawna… nie bije. Ich miłość jest z jednej strony skazana na niepowodzenie, ale z drugiej daje szansę, na zbudowanie mostu między życiem i śmiercią. Dzięki nim może zakończyć się konflikt między ludźmi i martwymi.

Oczywiście spędzając wieczór przy filmie ze swoją druga połówką, musimy zadbać o bodźce, które zbliżą Was do siebie, a nic tak nie zbliża jak niezłe Jump Scare’y. Tutaj wybór jest ogromny, jednak robiąc research po grupach facebookowych, zauważyłem, że popularne są nadal Naznaczony oraz Obecność. Dorzuciłbym tutaj jeszcze „Mama” i może niektóre odcinki z serii „Paranormal Activiity”. 

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *